poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Chęci chęciami, ale...

No właśnie. Okazało się, że w środę muszę wyjść rano i wrócę dopiero wieczorem. Prawdopodobnie nie będę miała czasu na ćwiczenia. Chciałam wobec tego poćwiczyć dzisiaj, żeby nie robić aż dwóch dni przerwy, ale... po wczorajszym 'mistrzowskim' bieganiu bolą mnie wszystkie mięśnie. Chyba nie ma sensu ich nadwyrężać i ćwiczyć mimo to. Najwyżej jutro, kiedy wrócę, spróbuję w swoim pokoju wykonać trening Ewy Chodakowskiej z kartki.

Jako bonus moje aktualne wymiary:
biust-79cm
talia-68cm
biodra-81cm
udo-49cm

Jestem niska, mam 163cm wzrostu. Najbardziej zależy mi na zrzuceniu kilku cm z talii i ud, ale nie chcę mieć wystających kości i wyglądać jak cień człowieka (przez to kiedyś przechodziłam, dziękuję). Dążę do uzyskania zdrowej, wysportowanej sylwetki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz